Pokazywanie postów oznaczonych etykietą władza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą władza. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 września 2022

Dusze szlachetne są we władzy Boga


Dusza moja nocą pragnie Ciebie, także duch we mnie pospiesznie cię szuka, ponieważ gdy ogłaszasz swoje sądy na ziemi, sprawiedliwości uczą się mieszkańcy świata.
Księga Izajasza 26:9

Przez powyższe słowa przemawiający Izajasz pięknie wyraził odczuwane pragnienie sprawiedliwości Bożej.

W nocy, gdy nic się nie dzieje (przynajmniej nie powinno) Izajasz czeka dnia, ponieważ obserwowanie tego, jak Bóg postępuje, rozwiązuje problemy, czy rozstrzyga sprawy, jest dla niego pasjonującą lekcją. Nie tylko dla niego jest to pouczające, ale jak sam przyznaje dla całego świata.

środa, 22 czerwca 2022

Miłość ponad podziałami


Nasze obywatelstwo jest w niebiosach, skąd też zbawiciela oczekujemy, Pana Jeszu Pomazańca.

Jesteśmy na ziemi przedstawicielami naszego władcy Jeszu.

W większości ziemianie przez zwiedzenie i przymus służą władcy tego świata szatanowi. Obecnie on sprawuje władzę nad ziemią i odpowiada za zło, jakie tutaj się dzieje. Ludzie jednak obwiniają o to Boga, co sprawia, że wiele osób nie czuje pragnienia, by służyć Bogu.

To się zmieni, w tym celu władzę odzyska Syn Boga Jeszu. Do niego należy ziemia, a my nie jesteśmy zdrajcami ziemi, tylko wiernie czekamy na powrót Syna Bożego i na odzyskanie przez Niego władzy na ziemi. Jesteśmy lojalni prawdziwemu właścicielowi.

czwartek, 29 lipca 2021

Planowanie a przyszłość

A teraz chodźcie wy, którzy mówicie: Dziś lub jutro udamy się do tego oto miasta, podziałamy tam (z) rok i pohandlujemy, i zarobimy. Wy, którzy nie wiecie, co jutro będzie? Czym bowiem jest wasze życie? Bo mgłą jest, która na krótko się ukazuje, potem zaś znika. Zamiast tego, powinniście mówić: Będzie Pan chciał, a będziemy żywi, uczynimy to albo owo.
Jakuba 4:13-15

Dotyczy to nie tylko osób indywidualnych, ale także całych państw i królestw. Żyjemy w okresie, gdy państwa odrzucają władzę Boga nad nimi i mają swoje plany. Pismo Święte już 3000 lat wcześniej poinformowało nas:

piątek, 13 listopada 2020

Czy modlić się za prezydenta?



Przede wszystkim zachęcam was, byście zanosili modlitwy błagalne, prośby wstawiennicze, podziękowania za wszystkich ludzi, za królów i za wszystkich tych, którzy są na wysokich stanowiskach. Róbcie to, byście mogli żyć w ciszy i spokoju, byście mogli okazywać na wszelkie sposoby swoją pobożność i byście mogli zachować godność.

1 List do Tymoteusza 2:1-2

Nie modlimy się za władców po, to, by im się dobrze powodziło, ale by nam pozwolili godnie żyć i swobodnie rozsiewać ziarna prawdy. Wiemy bowiem, że dzisiejsza władza stwarza tylko pozory pobożności, podczas gdy ich rozporządzenia są zaprzeczeniem wiary. Wiem jak postąpić, gdy ich rozporządzenia będą sprzeczne z postanowieniami Boga.

wtorek, 12 stycznia 2016

Władza a Bóg


„Każda dusza władzom panującym niech się podda. Nie ma innej władzy, niż od Boga, a te, które są, zostały wyznaczone przez Boga. Kto więc przeciwstawia się władzy - przeciwstawia się rozporządzeniu Bożemu. Ci zaś, którzy się przeciwstawili, ściągną na siebie sąd.” Rzymian 13:1,2

Pisałem już o tych wersetach i zawartej w nich szokującej myśli. Dlaczego szokującej? Ponieważ ta władza, której mamy być podporządkowani, często prześladowała sług Bożych.  Dlaczego tak się działo wyjaśniłem w temacie „Królowie Ziemi”. A w temacie „Władza, która nie pochodzi od Boga” wspomniałem o tym, że rządy panujące nad narodami coraz częściej nie wywiązują się ze swoich obowiązków. Na przykład Bóg dał nakaz, by morderców karać śmiercią, podczas gdy obecne władze zmówiły się, by nie stosować tej kary. W Izraelu było prawo, że karę śmierci wykonywał mściciel, którym był najczęściej krewny zabitego.

„Gdyby ktoś drugiemu zadał cios z nienawiści albo rzucił się na niego w zbrodniczym zamiarze, tak iż tamten umarł, albo gdyby w złości zadał ręką cios śmiertelny, wtedy ten, który uderzył, musi być zabity; jest bowiem zabójcą i mściciel krwi może go zabić, kiedy go spotka.” Liczb 35:20,21

sobota, 24 października 2015

Królowie ziemi


„Każdy niech będzie poddany władzom, sprawującym rządy nad innymi. Nie ma bowiem władzy, która by nie pochodziła od Boga, a te, które są, zostały ustanowione przez Boga. Kto więc przeciwstawia się władzy - przeciwstawia się porządkowi Bożemu. Ci zaś, którzy się przeciwstawili, ściągną na siebie wyrok potępienia.” Rzymian 13:1,2

Kiedy czytamy takie wersety musimy robić to z mądrością. Niestety, większość grup religijnych przyjmuje takie słowa bardzo płytko i sprowadza wszystko do jednego, do całkowitej uległości wobec władzy aktualnie sprawującej rządy. Bardzo mocno akcentują sformułowanie: „Nie ma bowiem władzy, która by nie pochodziła od Boga, (…), zostały ustanowione przez Boga.” Tymczasem powinni położyć nacisk na słowa: „(…), a te, które są, (…). Paweł pisał o władzy aktualnie sprawującej rządy, a nie o wszelkiej władzy, która była i będzie w przyszłości. Dlaczego tak twierdzę? Ponieważ księga Objawienia zapowiada istnienie władzy, która będzie pochodziła od szatana. 

środa, 9 września 2015

Władza, która nie pochodzi od Boga


Człowiek ma prawo się bronić, gdy zostanie napadnięty i ma prawo, a czasem obowiązek bronić innych. Czym innym jednak jest obrona, a czym innym wymierzanie sprawiedliwości, którą dawniej nazywano zemstą. Wymierzanie sprawiedliwości polega na ściganiu i ukaraniu winowajcy. O tego rodzaju działaniach Nowy Testament wyraźnie pisze by pozostawić to Bogu. Pismo nawet zachęca do tego by wyświadczać dobro osobom, które są do nas wrogo nastawione.

„Nikomu złem za złe nie odpłacajcie. Starajcie się dobrze czynić wobec wszystkich ludzi! Jeżeli to jest możliwe, o ile to od was zależy, żyjcie w zgodzie ze wszystkimi ludźmi! Umiłowani, nie wymierzajcie sami sobie sprawiedliwości, lecz pozostawcie to pomście [Bożej]! Napisano bowiem: Do Mnie należy pomsta. Ja wymierzę zapłatę - mówi Pan - ale: Jeżeli nieprzyjaciel twój cierpi głód - nakarm go." Rzymian 12:17-19

Nasz nieprzyjaciel może nam szkodzić na wiele różnych sposobów, na przykład obgadując nas, lub szkodząc naszym interesom, wówczas mamy nie odpłacać złem za zło. To znaczy, że nie mamy planować wyrządzenia komuś czegoś złego w zamian za to, że on nam coś złego wyrządził. Najczęściej dotyczy to spraw, które nie są przestępstwem z punktu widzenia prawa świeckiego. Co innego jednak, gdy mamy do czynienia z poważnym przestępstwem, które jest karane przez państwo. Wówczas możemy bronić się korzystając z pomocy legalnej władzy. Do tego celu bowiem Bóg powołał władców. 

sobota, 30 maja 2015

Bądź samodzielny.


„Póki żyjesz i tchnienie jest w tobie, nikomu nie dawaj nad sobą władzy.” Syracha 33:21

Warto pamiętać, że powyższa rada dotyczy także rodziny. 

„Ani synowi, ani żonie, ani bratu, ani przyjacielowi nie dawaj władzy nad sobą za życia, nie oddawaj też twoich dostatków komu innemu, abyś pożałowawszy tego, nie musiał o nie prosić. Póki żyjesz i tchnienie jest w tobie, nikomu nie dawaj nad sobą władzy. Lepszą jest bowiem rzeczą, żeby dzieci ciebie prosiły, niż żebyś ty patrzył na ręce swych synów. W każdym czynie bądź tym, który góruje, i nie przynoś ujmy swej sławie! W dniu kończącym dni twego życia i w chwili śmierci rozdaj dziedzictwo!” Syracha 33:20-24

Nie chodzi o to by podejrzewać rodzinę o złe zamiary, chodzi o mądre postępowanie. Dopóki wszystko ma swój porządek to funkcjonuje dobrze, kiedy ten ład zostanie zaburzony to mogą pojawić się problemy. Naturalnym porządkiem jest, gdy rodzice na stare lata mają wypracowane warunki do życia. Skoro ktoś potrafił samodzielnie zgromadzić majątek to z pewnością go nie straci. Nie można tego powiedzieć o młodych, którzy dopiero nabierają doświadczenia i poza pewnością siebie niczego nie mają. Weź pod uwagę przykład z przypowieści o synu marnotrawnym. 

czwartek, 28 maja 2015

Nikomu nie dawaj nad sobą władzy.


„Póki żyjesz i tchnienie jest w tobie, nikomu nie dawaj nad sobą władzy.” Syracha 33:21

Kontekst wymienia wprawdzie rodzinę i znajomych, ale werset w swej wymowie jest prosty: „NIKOMU nie dawaj nad sobą władzy”. Cytat ten pojawił się w komentarzu do tematu „Demokracja szatana” i słusznie, bo demokratyczne wybory władcy są przekazaniem mu władzy nad sobą. Nie łudź się, że jest inaczej. Kiedy władza robi coś złego wówczas często słyszymy: „Przecież sami ją wybraliście!” Co innego, gdy ktoś nas nie pyta o zdanie i sam sięga po władzę, wówczas dostaje ją ten, co ma dość siły by ją sprawować. Wybory tak zwane demokratyczne mogą ustanowić władcą kogoś, kto nie będzie wstanie samodzielnie rządzić i tak przeważnie jest. Nikt chyba nie ma wątpliwości, że tak było z poprzednim prezydentem i że będzie z obecnym, choć wszyscy chcielibyśmy się mylić. Prezydent w Polsce ma przydomek „władca żyrandoli” ponieważ tylko nad nimi ma władzę. 

Ja też chciałbym się mylić, co do wartości aktualnego zwycięzcy. Bardzo bym chciał, by naprawdę zadbał o polski naród. Nie o flagę, nie o godło czy nawet słowo Polska, bo to są projekcje, ale o to, co jest prawdziwie wartościowe, czyli o ludzi. Bo narodem jesteśmy my, jako rodzina tylko, że w większej skali. Każdy naród otrzymał swoje miejsce na ziemi od Boga i szanujmy to nie tak jak Ezaw, który oddał swoje pierworodztwo za miskę soczewicy (Rodzaju 25:29-34).

piątek, 22 maja 2015

Śmieje się Ten, który mieszka w niebie.



„Wiem, Panie, że nie człowiek wyznacza swą drogę, i nie w jego mocy leży kierować swoimi krokami, gdy idzie” Jeremiasza 10:23

Warto poważnie potraktować powyższe słowa. Człowiek chce jedno a robi drugie czasem nie wiedząc, dlaczego. Przeważnie robi zło, którego nie chce, ale bywa, że robi dobro także nie wiedząc, dlaczego (Rzymian 7:18-24). Pokładanie nadziei w człowieku, że on cały naród w jakiś sposób wybawi od zła jest niebiblijne. Nie człowiek wybawia tylko Zbawiciel czasem posługuje się człowiekiem, czego przykładem mogą być sędziowie w dawnym Izraelu. W tym celu nie potrzeba zmieniać człowieka wystarczy, że Bóg nim pokieruje według swojego uznania. Pokładanie nadziei w człowieku jest niebiblijne i często było karane przez Boga popadnięciem w jeszcze gorszą sytuacje (Izajasz 20:6; Jeremiasza 2:37; Psalm 146:5). I odwrotnie „szczęśliwy, komu pomocą jest Bóg” (Psalm 146:5).

Naród żydowski należy do takich, które ciągle przez zmianę władców chcą polepszyć swój byt i często im się to udawało. Wielu królów zginęło z powodu przewrotów, do których doprowadzili Żydzi. Mieli oni swoje sukcesy takie jak rewolucja francuska czy bolszewicka. Słudzy pomazańcowi nie otrzymują zachęt by tak postępować. Nawet naród izraelski miał inne zasady niż te, którymi dziś posługują się Żydzi. Prawdziwy Izrael miał nakaz:

wtorek, 19 maja 2015

Mniejsze zło?


Prawie dwa tysiące lat temu Pomazaniec i Syn Boży został postawiony w stan oskarżenia. Wówczas doszło do dyskusji nad mniejszym złem.

"Wobec tego arcykapłani i faryzeusze zwołali Wysoką Radę i rzekli: Cóż my robimy wobec tego, że ten człowiek czyni wiele znaków? Jeżeli Go tak pozostawimy, to wszyscy uwierzą w Niego, i przyjdą Rzymianie, i zniszczą nasze miejsce święte i nasz naród. Wówczas jeden z nich, Kajfasz, który w owym roku był najwyższym kapłanem, rzekł do nich: Wy nic nie rozumiecie i nie bierzecie tego pod uwagę, że lepiej jest dla was, gdy jeden człowiek umrze za lud, niż miałby zginąć cały naród." Jana 11:47-50

Ludzkie spekulacje i branie sprawy w swoje ręce okazało się zawodne. Wprawdzie Jan uznał te słowa za prorocze to jednak Kajfasz nie wypowiadał ich z tą myślą. On kalkulował na sposób ludzki. Jego rozumowanie nie potwierdziło się a naród i świątynia zostały zburzone właśnie, dlatego że zabili Pomazańca Bożego. Jemu wydawało się, że robi dobry wybór, ale się pomylił. Mniejsze zło okazało się wielkim złem, ponieważ zło zawsze jest złem i nie ma w sobie dobra. Z punktu widzenie Boga Ojca i jego Syna Jeszu, dobrowolne oddanie życia za ludzi nie było mniejszym złem tylko było dobrem. Natomiast ludzie, którzy go skazywali na śmierć dopuszczali się zła. Chrystus dopuszczał się dobra a sędziowie zła. Ani wybór mniejszego zła ani to, że śmierć ta była przepowiedziana i konieczna nie umniejsza winy osób, które do niej się przyczyniły, bo zło nie jest dobrem i zawsze wymaga sprawiedliwości, czyli kary. Dlatego pan Jeszu powiedział:

środa, 8 kwietnia 2015

Władza nad poganami.


W temacie niedzielnym „Izrael zniszczy Babilon Wielki” zacytowałem proroczą przypowieść z Łukasza 19:12-27. Jeszu nasz Pan obiecuje tam w nagrodę władzę nad miastami. Większość komentatorów nie traktuje poważnie tej obietnicy gdyż nie mieści się ona w ich wizji raju lub zbawienia. Po prostu nie potrafią ją wpasować w swoją oficjalną naukę, co potwierdza tylko, że są ślepymi przewodnikami ślepych. Tymczasem nasz Zbawiciel potwierdza obietnicę rozdania władzy królewskiej wiernym sługom. Robi to w wizji danej Janowi i co ciekawe informuje, że władza ta będzie nad poganami.

"A zwycięzcy i temu, co czynów mych strzeże do końca, dam władzę nad poganami, a rózgą żelazną będzie ich pasł: jak naczynie gliniane będą rozbici." – Objawienie 2:26,27

Poganie to ludzie nieznający Boga i jego Syna. Kiedy więc i w jakich okolicznościach słudzy pomazańcowi mieliby dostać władzą nad poganami? Kiedy miałyby spełnić się słowa: