"Ja świadczę każdemu, kto słucha słów proroctwa tej księgi: jeśliby ktoś do nich cokolwiek dołożył, Bóg mu dołoży plag zapisanych w tej księdze. A jeśliby ktoś odjął co ze słów księgi tego proroctwa, to Bóg odejmie jego udział w drzewie życia i w Mieście Świętym - które są opisane w tej księdze."
Objawienie 22:18,19
Który przekład Biblii jest najlepszy? Dokładny!. problem w tym, że żaden taki nie jest. Ponieważ żaden przekład nie oddaje dokładnie sensu Pisma Świętego i niestety jest to raczej niemożliwe by dokładnie coś przetłumaczyć.
Języki różnią się między sobą, przy czym najgorsza jest przepaść polegająca na tym, że w jakimś języku nie ma w ogóle odpowiednika słowa, które trzeba przetłumaczyć. Że jest to problem poważny niech świadczą słowa jednego z starożytnych tłumaczy z języka hebrajskiego na grecki dialektu koine:
„Zechciejcie jednak przyjąć prośbę, by z życzliwą uwagą je czytać i by mieć wyrozumiałość tam, gdzie się ujawni nasza nieudolność w tłumaczeniu zwrotów, które niektórzy z upodobaniem tworzą. Bo nie taką samą mają słowa siłę, gdy są wypowiadane po hebrajsku i gdy są przełożone na inny język. A nie tylko tutaj, lecz również samo Prawo, i Proroctwa, i reszta ksiąg niemałą wykazują różnicę, gdy są czytane w oryginale.”
Prolog z Księgi Jeszu syna Syracha
Pisał to tłumacz pełen szczerych chęci by wykonać swoją pracę możliwie jak najdokładniej. Miał dość pokory by o tym wspomnieć przy okazji swojej pracy. Warto też wspomnieć, że był to wnuk człowieka o imieniu Jeszu, który był autorem księgi, jaką my dziś znamy pod nazwą Syracha. Faktycznie była to księga Jeszu syna Syracha. Znamy ją dziś pod inną nazwą i to jest jeden z dowodów na to, że pierwsi naśladowcy Chrystusa uznawali tą księgę za część Pism Świętych. Dlatego nosi ona inną nazwę niż imię pisarza by nie wprowadzać sług pomazańcowych w błędne przekonanie, że Pan nasz Jeszu zostawił po sobie księgę osobiście napisaną.