Ty natomiast trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci powierzono, bo wiesz, od kogo się nauczyłeś. Od lat bowiem niemowlęcych znasz Pisma święte, które mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jeszu. Wszelkie Pismo od Boga natchnione, jest pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości – aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.
2 Tymoteusza 3:14-17
Słowo apokryf w obiegowej opinii to coś fałszywego. Taką opinię wyrobili protestanci, którzy odrzucają te księgi dlatego, że nie pasują do ich wierzeń. Uzasadniają to tym, że Iszraelici tych ksiąg także nie uznawali, a to nie jest prawdą.
Judaizm nie miał czegoś takiego jak kanon pism świętych. Dopiero jak naśladowcy Chrystusa zaczęli swoją działalność głoszenia, rabini postanowili część ksiąg odrzucić, a pozostałe nieco zmodyfikować, zwłaszcza fragmenty dotyczące Mesjasza. Księgi, które nie były po myśli rabinów były eliminowane z obiegu przez ich ukrywanie lub niszczenie.
