piątek, 6 listopada 2015

Czy istnieje religia prawdziwa?


Ktoś z kim świadkowie Jehowy studiują broszurę, „Bóg ma dla nas dobrą nowinę”, poprosił mnie o pomoc w sensownym prowadzeniu rozmowy. Poprosił o jakieś argumenty. Ponieważ już jest studiowany 10 rozdział tej broszury, więc zaczniemy od środka. Rozdział ten to „Jak rozpoznać religię prawdziwą?” 

Przyjrzyjmy się treści broszury: 
„1. Czy istnieje tylko jedna religia prawdziwa? Jezus założył tylko jedną religię, religię prawdziwą. Przyrównał ją do drogi prowadzącej dożycia wiecznego i powiedział, że „niewielu jest tych, którzy ją znajdują” (Mateusza 7:14). Jehowa Bóg uznaje wyłącznie taki sposób oddawania Mu czci, który opiera się na prawdzie z Jego Słowa. Wszyscy wyznawcy religii prawdziwej mają te same poglądy religijne. Przeczytaj Jana 4:23, 24; 14:6 i Efezjan 4:4, 5. 2.” 

Należy w tym momencie zdecydowanie żądać by świadek Jehowy pokazał werset biblijny, w którym pisze, że Chrystus założył religię. Należy wymusić by świadek przyznał, że to jest ich interpretacja, bo faktycznie jest to ich interpretacja, którą przedstawiają tak jakby była czymś oczywistym. Następnie należy poprosić o przeczytanie ewangelii Jana 14:6, w której znajdujemy wyjaśnienie Chrystusa. 

„Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze mnie.” Jana 14:6 

Pismo Święte nam wyjawia, że Chrystus jest drogą, a nic nie mówi o tym, że jest nią jakaś religia. Kluczem bowiem do zbawienia nie jest przynależność do religii, ale rozpoznanie prawdziwego Chrystusa pośród fałszywych jego wersji i uznanie go swoim Panem (Rzymian 10:9-13). Naśladowanie Syna Bożego jest kroczeniem tą drogą - bo tylko ona  prowadzi do zbawienia. Jednak zanim się tego dokona najpierw trzeba znaleźć drogę, czyli Pana naszego Jeszu. Żeby wejść na drogę zbawienia trzeba  przejść przez bramę, którą On sam jest. 

„Raz ktoś Go zapytał: ‘Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni?’ On rzekł do nich: ‘Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli’.” Łukasza 13:23

Jak widzimy w powyższym cytacie jest mowa o jednostkach, a nie organizacjach. Podobnie jest z wersetem, który zacytowali świadkowie w swojej broszurze. Odwołali się tylko do wyrwanego z kontekstu fragmentu, całość bowiem mówi nie tylko o drodze, ale także o bramie. 

„Wchodźcie przez ciasną bramę! Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!” Mateusza 7:14,15 

Jan swoją ewangelię napisał bardzo późno. Żył długo i zdążył zobaczyć w jakim kierunku zmierza odstępstwo, dlatego w swojej ewangelii podaje informacje, które pozwalają zahamować błędne zrozumienie wynikające z wcześniejszych informacji. To właśnie ewangelia według Jana obala twierdzenie, że droga lub brama to religia. 

„Powtórnie więc powiedział do nich Jeszu: ‘Amen, amen, powiadam wam: Ja jestem bramą owiec. Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i rozbójnikami, a nie posłuchały ich owce. Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony - wejdzie i wyjdzie, i znajdzie paszę.” Jana 10:7-9 

„Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze mnie.” Jana 14:6 

Świadkowie Jehowy będą w tym miejscu naginać argumentację, ale nie wolno im przytakiwać. Trzeba żądać dowodu, czyli wersetu biblijnego, który potwierdziłby ich wcześniejszą wersję. Świadkowie Jehowy sugerują, by w tym miejscy przeczytać pewne wersety. Pierwszy jest z Jana 4:23 

„Nadchodzi jednak godzina, owszem już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli chce mieć Ojciec. Bóg jest duchem: potrzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie.” Jana 4:23,24 

Już w tym momencie powinieneś mieć poważne wątpliwości czy oni na pewno znają prawdę, skoro usiłowali ci wmówić, że drogą, o której mówi Chrystus jest religia, a Pismo Święte podaje inną definicję drogi. Kolejny werset, na który będą chcieli się powołać, to Jana 14:6. Był on już dwukrotnie cytowany jako dowód ich błędnego rozumowania. Oni mają taki zwyczaj, że najpierw zasugerują błędne zrozumienie, później powołują się na wersety jakoby potwierdzające ich wyjaśnienie, ale po dokładnym przyjrzeniu się im widzimy, że one przeczą ich nauce.  Jest to wyjątkowo bezczelna manipulacja, ale na usprawiedliwienie głosicieli trzeba przyznać, że oni sami padli jej ofiarą. Dlatego dostają materiały do studium Biblii bardzo precyzyjnie opracowane i tylko ich mają się trzymać, bo sami prawdopodobnie takich metod, nie użyliby. 

Kolejny werset na jaki się powołają to: 
„Jedno jest Ciało i jeden Duch, bo też zostaliście wezwani do jednej nadziei, jaką daje wasze powołanie. Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest.” Efezjan 4:4,5 

To kolejny werset, który nic nie mówi o religii, ale to bez znaczenia, jeśli wcześniej przytaknęliście im, że droga to religia. Pierwszy werset błędnie zrozumiany jest fundamentem dla dalszych błędnych twierdzeń. Tymczasem  jest dalej taka sama nieprawda. Ciało to nie religia tylko Chrystus. 

"Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba; jeśli ktoś je z tego chleba, będzie żył na wieki; chlebem zaś, który ja dam, jest moje ciało za życie świata"." Jana 6:51 

Nawet jeśli Paweł porównuje zbór do ciała, to nadal do ciała Chrystusa. 

"Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem. Wszyscyśmy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, [aby stanowić] jedno Ciało: czy to Judejczycy, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscyśmy też zostali napojeni jednym Duchem.” 1 Koryntian 12:12,13 

Tym ciałem nie jest religia ani ludzka organizacja. Nie są nim budynki i strefy oddziałów rozsiane po świecie. Tym, co zespala ciało Chrystusa, jest Duch Święty. 

„Wy przeto jesteście Ciałem Chrystusa i poszczególnymi członkami. I tak ustanowił Bóg w społeczności najprzód apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, a następnie tych, co mają dar czynienia cudów, wspierania pomocą, rządzenia oraz przemawiania rozmaitymi językami.” 1 Koryntian 12:27,28 

Świadkowie Jehowy twierdzą, że dary Ducha ustały, a to by znaczyło (według ich rozumowania), że nie ma już ciała Chrystusa. Jeśli przyjmiemy, że tylko część darów Ducha ustała, a inne nadal są, to wówczas trzeba im zwrócić uwagę, że według ich interpretacji tylko ostatek namaszczonych duchem świadków Jehowy podsiada Ducha, a więc jest ciałem Chrystusa. Pozostali świadkowie nie mając Ducha nie mogą być tym ciałem. To znaczy, że nie mogą oni twierdzić, że w liście do Efezjan mowa jest o jednej religii, bo ktoś nieposiadający Ducha nie mógłby należeć do tej religii. 

Mam nadzieję, że wyraźnie wykazałem, iż interpretacja świadków Jehowy jest wewnętrznie sprzeczna. Oni tego nie dostrzegają, ponieważ czytają Biblię wyrywkowo. Ich wiara składa się z łat, które niekoniecznie do siebie pasują, ale to dla nich nieważne, ponieważ skupiają się na poszczególnych łatach, a nie na całości materiału. Słowa „jedna wiara” też nie można traktować, jako synonimu religia, choć z pewnością świadkowie Jehowy chcieliby postawić między tymi słowami znak równości. Jeśli będą się przy tym upierać to należy poprosić, by przeczytali definicje tych słów z książki „Wnikliwe Poznawanie Pism” 

Cytuję:
„Słowo „wiara” jest tłumaczeniem greckiego terminu pístis, który przede wszystkim kryje w sobie myśl o zaufaniu, pewności i głębokim przekonaniu. Zależnie od kontekstu może też oznaczać „wierność” (1Ts 3:7; Tyt 2:10).” 

Ale słowa religia nie ma w tej publikacji, dlaczego? Ponieważ takiego słowa nie ma w Biblii. Istnieje tylko wiara. Świadkowie Jehowy używają więc określenia zacierającego różnice między tymi pojęciami i mówią o prawdziwej wierze po to, by skojarzyć je z prawdziwą religią. Ale słów „prawdziwa wiara” też nie ma w Biblii. Wiara to po prostu wiara. Słowo to samo w sobie jest neutralne. Nie ma prawdziwej wiary, jest tylko wiara w Syna Bożego, która daje zbawienie. Nie ma więc wielu wiar, jest tylko jedna i tak należy rozumieć słowa, że jest tylko jedna wiara dla wszystkich chrześcijan. 

W tym pierwszym akapicie znajdujemy takie zdanie: 
„Wszyscy wyznawcy religii prawdziwej mają te same poglądy religijne.” 

Tylko my już wiemy, że nie ma w Piśmie Świętym takich słów jak „wyznawcy religii”, „religia prawdziwa”, poglądy religijne. To wszystko są słowa, za pomocą których świadkowie Jehowy starają się wmówić nam swoją wersję prawdy. Skoro takie słowa nie istnieją w Biblii, to jak mamy podejść do innego zdania z tego samego akapitu?: 

„Jehowa Bóg uznaje wyłącznie taki sposób oddawania Mu czci, który opiera się na prawdzie z Jego Słowa.” 

Przecież prawie cały akapit mówi o czymś, co faktycznie nie istnieje w Pismach Świętych. Świadkowie używają słów, które dla osób nie posługujących się logiką tylko stereotypowym zrozumieniem pojęć są pułapką. Ja przed chwilą przedstawiłem logiczne podejście do tego, co twierdzą świadkowie. Każdy, kto będzie potrafił tak podejść do dyskusji, bez trudu poradzi sobie w rozmowie z nimi. Problem polega jednak na tym, że słowa zwykle kojarzymy zamiast rozumieć. Towarzystwo Strażnica doskonale zdaje sobie z tego sprawę, dlatego podczas redagowania tekstów kładzie duży nacisk na odpowiedni dobór słów. Robią to mimo, że sami w swoim przekładzie Pisma Świętego piszą: 

"I będą was zachłannie wyzyskiwać sfałszowanymi słowami. Ale jeśli chodzi o nich, wyrok pradawny się nie odwleka, a ich zagłada nie drzemie." 2 Piotra 2:3 
__________________
krzysztof pomazańcowy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz