Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uzdrowienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uzdrowienia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 czerwca 2022

Jak uzdrawiali uczniowie Chrystusa?



I uzdrawiajcie słabych, którzy by tam byli. Mówcie im: Przybliżyło się do was Królestwo Boże.
Ewangelia wg św. Łukasza 10:9

Uczniowie Pomazańca Jeszu nie tylko głosili, ale także uzdrawiali słabych. Każdy sobie pomyśli, no tak, przecież czynili cuda, ale jak mieli czynić cuda skoro jeszcze nie wstąpiło na nich święte Tchnienie?

Te uzdrowienia nie były takimi oczywistymi cudami, skoro wielu ich nie przyjmowało. Pan powiedział:

wtorek, 1 września 2015

Uzdrowienia i inne cuda


Kiedy Pan nasz Jeszu wysyłał swoich uczniów do głoszenia to dał im moc czynienia cudów. 

"Potem, zwoławszy dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi demonami i żeby leczyli choroby." Łukasza 9:1 

Najwidoczniej ta moc ustała gdyż po pewnym czasie znowu udzielił im mocy i ponownie wysłał do głoszenia.

"I rzekł do nich: 'Idźcie na cały świat i głoście dobrą nowinę wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie zanurzenie, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie'." Mark 16:15-18

Pomazaniec Boży kilka lat szkolił swoich uczniów, by zrobić z nich posłańców (apostołów) i kiedy wstępuje do nieba, to właśnie dokonuje oficjalnego posłania swoich uczniów, dlatego czytamy głównie o apostołach, że czynili cuda inne niż prorocze znaki. Pierwsze głoszenie było bogate w cudowne znaki a zwłaszcza w uzdrowienia, ale czytamy o tym głównie na początku tej działalności. 

wtorek, 21 kwietnia 2015

Leczenie to nie uzdrawianie!


Jerzy Zięba (Ukryte Terapie), któremu zawdzięczamy wiele zaskakujących ujawnień dotyczących skutecznego leczenia nie potrafi zrozumieć, dlaczego nie można nazwać lekarzem kogoś, kto nie posiada dyplomu akademii medycznej skoro skutecznie uzdrawia. Pan Zięba jest zdania, że jeśli coś kogoś leczy to jest to lekarstwo nawet, jeśli będzie to zwykła woda a ktoś, kto uzdrawia to jego zdaniem jest lekarzem nawet, jeśli nie ma potrzebnego wykształcenia. Zwłaszcza, gdy ktoś taki uzdrawia z chorób, na które medycyna akademicka nie ma lekarstwa. Pan Zięba nie rozumie skali zakłamania, w jakim przyszło nam żyć i formować swoje opinie. Ponieważ ulega stereotypom, że lekarz to ktoś, kto doprowadza do zdrowia a nie potrafi zrozumieć, że słowo lekarz jest wymyślone specjalnie na potrzeby pewnej grupy ludzi i należy do nich. Lekarze wcale nie muszą uzdrawiać oni muszą leczyć i to robią, leczą bez gwarancji uzdrowienia. Przecież w ich nazwie nie ma żadnego zobowiązania. Uzdrowiciel musi uzdrowić a lekarz musi leczyć, czyli aplikować pacjentowi leki. 

Ja się obawiam, że dużo osób w ogóle nie zrozumie, o czym ja piszę, ponieważ stereotypowe pojmowanie słów jest mocno zakorzenione w naszej świadomości. To są jednak bardzo ważne sprawy. Lekarz, leczenie to są słowa należące do pewnej grupy ludzi i oni mają prawo decydować, kto może a kto nie może ich używać. Ludzie, którzy tego nie zrozumieją prawdopodobnie nie zrozumieją też, dlaczego inne imiona niż to, które Ojciec dał swemu Pomazańcowi są zwodnicze i należą do innego Chrystusa (antychrysta). To jest dokładnie ten sam mechanizm manipulacji ludźmi. 

Ktoś, kto pomaga innym odzyskać zdrowie jest uzdrowicielem i nie ma w tym słowie nic więcej, żadnych czarów i magii chyba, że pozwolimy sobie wmówić, że uzdrowiciel to czarodziej. Inna sprawa, że nikt nie czuwa nad tym by nie nadużywać słowa uzdrowiciel. To może mieć swój negatywny wpływ na pojmowanie tego słowa, bo zawsze jacyś ludzie cyniczni mogą je wykorzystywać by się wzbogacić samymi obietnicami uzdrowienia. To jednak są przypadki zwykłych oszustw a nie tego, że słowo samo w sobie jest złe. Słowa nie są złe ani dobre, są neutralne. To nasz sposób ich pojmowania może być dobry lub zły oraz nasze skojarzenia mogą być dobre lub złe. Ważne byśmy to rozumieli, ponieważ Piotr ostrzegał:

sobota, 15 listopada 2014

"Cały swój majątek wydała na lekarzy" czyli jak jesteśmy okradani.


 "A pewna kobieta, która od dwunastu lat cierpiała na upływ krwi, cały swój majątek wydała na lekarzy, z których żaden nie mógł jej uzdrowić"
Łukasza 8:43

Skoro lekarze jej nie pomogli to, za co brali pieniądze? Za złudne nadzieje a kto wie może też pomagali jej na krótką chwilę lecząc objawy a nie samą chorobę. Lekarze zawsze potrafili zrobić dobre wrażenie i wyciągnąć pieniądze. Dziś są częścią systemu polegającego na wyzysku ludzi pod pretekstem jedynych prawdziwych metod leczenia, podczas gdy tak naprawdę niczego nie leczą tylko robią dobre wrażenie. Ponieważ pod pewnymi względami medycyna zrobiła olbrzymie postępy mam tu na myśli medycynę ratowniczą i chirurgię, więc pozostała medycyna sprzedająca złudne nadzieje podpina się pod sukces medycyny ratowniczej i czerpie olbrzymie zyski w ogóle nie lecząc chorób.