Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aborcja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aborcja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 lutego 2015

Aborcja, czy Bóg za nią kara?


Należy wyraźnie rozróżniać między antykoncepcją a aborcją. Antykoncepcja nie dopuszcza do poczęcia życia, czyli zapłodnienia a aborcja przerywa życie poczęte. Aborcja jest świadomym przerwaniem życia i trzeba ją odróżnić od poronienia, które najczęściej jest wynikiem wypadku lub choroby. Sztuczne, ale zamierzone spowodowanie poronienia będzie aborcją.

Wprawdzie prawo mojżeszowe nas nie obowiązuje, ale możemy na jego podstawie domyślać się, co Bogu się podoba lub jaka jest jego wola w kwestiach nigdzie indziej nieomówionych szczegółowo. Tak też jest z wywołaniem poronienia. W dawnych czasach, gdy chciano pozbyć się dziecka zabijano je zaraz po porodzie. Znamy przykład z Egiptu.

„Faraon wydał wtedy całemu narodowi rozkaz: Wszystkich nowo narodzonych chłopców Hebrajczyków należy wyrzucić do rzeki, a dziewczynki pozostawić przy życiu.”
Wyjścia 1:22

Jest to przykład bardzo spóźnionej aborcji, bo dokonanej na urodzonym już dziecku. Dzisiejsze metody potrafią zabić dziecko przed urodzeniem. Mimo poważnego zagrożenia życia kobiety, nie brakuje dziś zwolenników zabijania dzieci przed porodem a nawet po porodzie zwłaszcza, jeśli okażą się chore. Słudzy pomazańcowi nie mogą brać pod uwagę możliwości pozbawienia życia kogokolwiek obojętnie czy jest chory czy zdrowy. Wyjątkiem są dorośli świadomi zabójcy, ale powtarzam świadomi, czyli tacy, którzy zabójstwo dokonali z rozmysłem (kara śmierci).

środa, 4 lutego 2015

Antykoncepcja i koncepcja czyli planowanie rodziny.


Czy antykoncepcja jest dopuszczalna dla sług pomazańcowych? Żeby na to pytanie odpowiedzieć trzeba najpierw zdefiniować słowo koncepcja a z tym są problemy, bo prawie nikt nie wie, co te słowo znaczy. Słownik języka polskiego podaje dwie definicje. Pierwsze znaczenie to myśl, idea, pomysł, plan a inne znaczenie tego słowa już uważane za przestarzałe to poczęcie. Domyślamy się, że słowo antykoncepcja odnosi się do tego starszego znaczenia, czyli koncepcja to zajście w ciążę nazywane też zapłodnieniem. Jeśli więc antykoncepcja nie dopuszcza do zapłodnienia (poczęcia) to znaczy, że nie wchodzi w grę przerwanie ciąży lub wywołanie poronienia. Antykoncepcja nie dopuszcza do zapłodnienia, czyli nie powstaje życie. I odwrotnie, wszystko, co dopuszcza do zapłodnienia, ale powoduje wczesne poronienie nie jest już metodą antykoncepcji, lecz jest metodą aborcji, czyli sposobem na przerwanie już rozpoczętego życia. Z punktu widzenia Biblii jest to czyn karany, ale my się nie zastanawiamy teraz nad aborcją tylko nad antykoncepcją.

Skoro już wiemy, że antykoncepcja nie dopuszcza do poczęcia (zapłodnienia) to powinniśmy zastanowić się czy Bóg uznaje za złe, że ktoś powstrzymuje się przed posiadaniem dzieci w ogóle lub posiadaniem większej liczby dzieci niż już ma. Czy jest w tym coś złego z punktu widzenia Pism Świętych?