Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzień sądu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzień sądu. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 sierpnia 2015

Nadchodzi dzień sądu!


Czy Bóg przestał karać ludzi?
Czasem spotykamy się z twierdzeniem, że Bóg przestał karać ludzi. Podobno wszystko się zmieniło, gdy przyszedł na ziemię Syn Boży w postaci ludzkiej. Ogłosił nowe prawo i wszystko uległo zmianie. Trudno powiedzieć skąd wzięło się to błędne przekonanie, ale rozpowszechniają je grupy nazywające się chrześcijanami, w tym także robią to świadkowie Jehowy. Twierdzą, że jedyną karą nawet za najgorsze zbrodnie jest śmierć. Powołują się na list do Rzymian.

„Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Pomazańcu Jeszu, Panu naszym.” Rzymian 6:23

Jednak nigdzie w Biblii nie znajdziemy informacji, że Bóg zrezygnował z karania ludzi za ich zbrodnie. Bo to by oznaczało, że zrezygnował ze sprawiedliwości. Wcześniej sprawiedliwość nakazywała mu karać, a teraz już nie? To byłoby nielogiczne i całkowicie sprzeczne z tym, czego uczy Pismo, także, a może przede wszystkim Nowy Testament. To w Pismach napisanych przez sług pomazańcowych znajdujemy więcej zapewnień o czekającej na grzeszników karze, niż w Starym Testamencie. To Chrystus częściej niż ktokolwiek inny ostrzegał przed surową karą grzeszników. 

List do Rzymian 6:23, nie mówi że śmierć jest jedyną karą za wszystkie grzechy. Ten werset mówi, dlaczego umieramy, bo jesteśmy grzeszni a grzech płaci karę i jest nią śmierć. Z tej kary za grzech wykupił nas Chrystus. Ciekawe jest to, że Paweł w tym liście użył słowo żołd, a nasi tłumacze oddają te słowo, jako karę, co może sugerować coś ostatecznego tymczasem żołd jest czymś płaconym w czasie służby, a nie na koniec. Jest jakby cyklicznym wynagrodzeniem. 

piątek, 2 stycznia 2015

I tak staniesz na sądzie.


Zastanówmy się przez chwilę, co się stanie, jeśli odrzucisz Boga. Nie wybrałeś żadnej błędnej wiary w innego Boga tylko całkowicie postanowiłeś żyć jakby Boga nie było. Nie jest to twój światopogląd choć zwykło się tak twierdzić tylko Twoja decyzja. Obserwuje młodych ludzi i widzę ze większość z nich właśnie tak postępuje. Nawet nie chcą się zastanawiać czy Bóg jest czy go nie ma. Po prostu chcą robić co im się podoba. Z reguły postępują tak ludzie młodzi, atrakcyjni i zdrowi. Kiedy zaczynają się problemy zdrowotne wówczas często padają na kolana i szukają Boga ale nie o tym chciałbym dziś pisać.

Chodzi mi o to, że ludzie, którzy wybierają samolubną drogę wychodzą z założenia, iż przeżyją ileś tam lat i spokojnie umrą na tym wszystko się skończy. Co przeżyją to ich. Z tej zgubnej filozofii, wypływają potwornie szkodliwe hasła promowane przez mało rozgarnięte osoby, np. na fejsbuku. Wchodzę na Internet i co widzę? Obrazek z hasłem zachęcającym, „Zyj tak byś przed śmiercią nie żałował, że sobie nie używałeś”. Taki jest sens tych obrazków i haseł, które są nam przesyłane i polecane w różnych wersjach i z różnymi obrazkami. Jedne zachęcają by dążyć do bogactwa a inne sugerują rozwiązłość moralną. Wszystkie one mają nas ukierunkować na życie bez boga, choć o nim niewspominana. Nie powiedzą Ci wprost żuć Boga i używaj sobie. Zamiast takiej szczerej prawdy będą sugerować, że coś tracisz, że czegoś ci brakuje, że powinieneś zaszaleć, iść na całość itd. Itp.

Przy olbrzymiej propagandzie otaczania się luksusem niektórzy ulegają i postanawiają nie myśleć, co będzie jutro byleby dziś impreza była udana. Jeśli czasem zastanawiasz nad przyjemnościami takiego życia to muszę cię obudzić. To nie jest tak, że umrzesz i na tym się skończy. Tak uczą świadkowie Jehowy i dlatego są niebezpieczną religią. Twierdza że poza śmiercią nie ma już innej kary. Biblia zapewnia nas:

"Postanowione ludziom raz umrzeć, potem zaś sąd."

Hebrajczyków 9:27