Kiedy zaś upodobał (sobie) Bóg i oddzielił mnie z wnętrza matki mojej i wezwał przez łaskę Swoją. (aby) objawić Syna swego we mnie, abym głosił dobrą nowinę o Nim wśród narodów, natychmiast, nie radząc (się) ciała i krwi ani (nie) wstępując do Jeruszalem, do (tych, którzy) przede mną posłańcami [apostołami] (byli), odszedłem do Arabii i znowu wróciłem do Damaszku. Następnie po trzech latach wstąpiłem do Jeruszalem, poznać Kefasa [Piotra] i pozostałem przy nim dni piętnaście. innego zaś (z) posłańców [apostołów] nie widziałem jeśli nie Jakowa brata Pana.
Galatów 1:15-19
Paweł jest bardzo ciekawym przypadkiem. Chrystus Jeszu kontaktował się z nim pomijając apostołów, by nowo powołany apostoł ruszył do narodów głosić im Chrystusa. Mimo, że apostołowie przed wniebowzięciem dostali polecenie głoszenia narodom to, jednak ugrzęźli w Jeruszalem. Pan Jeszu powołał więc kolejnego apostoła, który miał to zadanie wykonać stając się przykładem dla pozostałych.



