Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemoc. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 kwietnia 2017

Na dnie - skutki łamania zasad biblijnych


Poniższa historia jest prawdziwa, opowiada angielski lekarz.

W ubiegłym tygodniu, ku zdumieniu lekarza niedawno przybyłego z Madrasu, trafiła do naszego szpitala (w Anglii) kobieta przed trzydziestką z powodu, który najczęściej sprowadza pacjentów na nasz oddział: celowe przedawkowanie. Na początku mówiła tylko, że chciałaby odejść z tego świata, że ma dość.

Wypytywałem dalej. Tuż przed przedawkowaniem jej były chłopak, ojciec jej najmłodszego ośmiomiesięcznego dziecka (obecnie przebywającego pod opieką matki byłego chłopaka), włamał się do jej mieszkania, wyważając drzwi wejściowe. Zniszczył wewnątrz wiele sprzętów, wybił każde okno, ukradł 60 funtów w gotówce i zabrał telefon.

piątek, 29 stycznia 2016

Czy apostoł Paweł uznawał prawo do samoobrony?


„Jeżeli tylko ze względu na ludzi potykałem się w Efezie z dzikimi zwierzętami, to cóż mi z tego za pożytek? Skoro zmarli nie zmartwychwstają, to jedzmy i pijmy, bo jutro pomrzemy.” 1 Koryntian 15:32

Słowa Pawła bywają niezrozumiałe. Jaki bowiem sens ma ta wypowiedź? Czy Paweł dlatego walczył ze zwierzętami, bo jest zmartwychwstanie? Zdecydowana większość powiedziałaby odwrotnie, że nie musi walczyć, bo ma nadzieję zmartwychwstania i oto otwiera się przed nimi możliwość udowodnienia jak silna jest ich wiara. Przeważnie przedstawia się nam pierwszych męczenników na kolanach, umierających  podczas modlitwy. Tymczasem Paweł twierdzi, że on walczył. Domyślamy się, że zwyciężył, ponieważ w innym przypadku nie mógłby napisać o tym do braci z Koryntu. 

piątek, 15 stycznia 2016

Czy mamy prawo do samoobrony?


„Do jakiego stopnia mamy nie stawiać oporu złemu. Czy jak będę świadkiem krzywdzenia rodziny, to mam tylko patrzeć?”

Pisałem już o tym w temacie „Samoobrona sług pomazańcowych”, ale wspomnę jeszcze raz, może w nieco odmienny sposób. 

Biblia nie pisze wprost, że możemy lub nie możemy się bronić, dlatego jest to kwestia sumienia. Osobiście uważam, że w przypadku napaści bandytów możemy, a nawet powinniśmy się bronić! Jednak nie należy mylić obrony z odwetem. Pisma Święte radzą, by nie oddawać złem za złe, co znaczy, że nie należy się samemu mścić. Do takiej postawy zachęca większość rad zalecających znoszenie krzywdy. Natomiast w chwili zagrożenia życia Pan nasz Jeszu radzi, by uciekać.