Ponieważ nasz Pan i Zbawiciel zachęcał do okazywania miłości tym, którzy nas prześladują i w dodatku sam dobrowolnie oddał się na śmierć, więc niektóre osoby wyciągają z tego wniosek, że nie należy bronić się podczas napaści. Uważają, że całkowite poddanie się złu w każdych okolicznościach jest postawą prawidłową. Moim zdaniem jest to skrajne podejście i sam Chrystus był innego zdania. Jak najbardziej uznawał On prawo do obrony.
Jednym z dowodów były słowa:
„Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Judejczykom.” Jana 18:36
Czyli walka w obronie nie jest niczym złym, a raczej czymś oczywistym. Wiemy, że Pan musiał umrzeć, gdyż zapowiadały to proroctwa i było to zgodne z planem uwolnienia ludzi z niewoli grzechu.
„Wtedy Jeszu rzekł do niego: ‘Schowaj miecz z powrotem, bo wszyscy, którzy miecza dobyli, od miecza zginą. Czy myślisz, że nie mógłbym poprosić Ojca mojego, a zaraz wystawiłby Mi więcej niż dwanaście legionów zwiastunów? Jak wówczas spełnią się Pisma, że tak się stać musi?’” Mateusza 26:52-54
