Większość osób nigdy nie zastanawia się czy obchodzenie urodzin jest dozwolone czy zakazane dla naśladowcy naszego pana Jeszu. Najczęściej przejmują ten zwyczaj od rodziny a rodzina zwykle nie łączy tego z żadnym ceremoniałem religijnym. Nie wiem czy jest ktoś, kto w kościele katolickim lub protestanckim łączy rocznicę urodzin z jakimiś ceremoniami religijnym. Jeśli jest to uroczystość z okazji rocznicy narodzin, tylko i wyłącznie, to nie ma w tym nic złego. Problem pojawia się, gdy uroczystości tej nadaje się lub towarzyszą jej uroczystości o charakterze religijnym.
Ja osobiści spotykam się z urodzinami, jako problemem tylko w kontaktach z byłymi świadkami Jehowy. Członkom tej organizacji religijnej nie wolno obchodzić rocznicy urodzin i po kilkunastu latach zakaz ten zakorzenia się w ich sercach tak mocno, że trudno jest się go pozbyć.
Uzasadnienie świadków Jehowy nie jest sensowne biorąc pod uwagę fakt, że wynika z interpretacji, a nie objawienia jasno sprecyzowanego. Opierają się na tych cytatach:
"A trzeciego dnia były urodziny faraona i urządził on ucztę dla wszystkich swych sług, i pośród swoich sług podniósł głowę przełożonego podczaszych oraz głowę przełożonego piekarzy." Rodzaju 40:20
