piątek, 20 marca 2015

Jeszu jest Panem i Zbawicielem.


Syn przyniósł mi Strażnicę świadków Jehowy. Wracając ze szkoły w Kluczborku trafił na stojak z literaturą i postanowił mnie zaskoczyć. Od razu informuję świadków Jehowy, którzy raportują rozpowszechnienie czasopisma a nawet dwóch, bo do Strażnicy włożone było Przebudźcie się, że mój syn nie przeczytał ich. Przyniesienie ich dla mnie potraktował, jako żart. Pisze o tym, ponieważ tytuł na pierwszej stronie Strażnicy to: „Jezus wybawia od czego?” i on zainspirował mnie do napisania tego tematu.

Byłem ciekaw czy wspomną o tym, że imię naszego Pana znaczy Zbawienie. Taka wzmianka wydaje się być oczywistą biorąc pod uwagę tytuł. Dlatego przeczytałem ten temat. Była to prawdziwa męka, ponieważ świadkowie zawsze piszą to samo. Miałem wprawdzie nadzieję, że może tym razem znajdę coś nowego, ale niestety nie spełniło się moje pragnienie. Jak się spędziło 30 lat w tej organizacji to już nie miało się ochoty czytać w kółko tego samego. Jestem pewien, że każdy kto spędził w tej organizacji tak dużo czasu wie co tam pisało bez zaglądania do publikacji. 

Adam utracił życie doskonałe a my odziedziczyliśmy po nim grzech, więc umieramy a Chrystus przyszedł umrzeć za nas byśmy mogli żyć w raju na ziemi. Żadnej wzmianki o tym, że imię Pomazańca znaczy Zbawienie. Ponad 150 lat istnieje ta organizacja i jeszcze do tego nie doszli? W ich „encyklopedii”, czyli „Wnikliwe poznawanie pism” znajdujemy hasło „Jeszua” i dość enigmatyczne stwierdzenie „prawdopodobnie skrócona forma imienia Jehoszua: ‘Jehowa jest wybawieniem’”. Niestety to wszystko, na co ich stać w kwestii głoszenia o Zbawicielu. Wprawdzie wymieniają 8 różnych przypadków użycia tego słowa, co przypomina przerzedzanie komara, ale zupełnie pomijają postać Jeszuego syna Nuna (Jozue) i Jeszu Syna Bożego. Pomijają Jozuego, mimo że wiedzą, iż jest to takie same imię. Świadczą o tym te zdania:

„Prorok Zachariasz otrzymał wizję, w której ujrzał arcykapłana Jozuego (Jeszuę), stojącego przed aniołem Jehowy, oraz Szatana po jego prawicy, by mu się przeciwstawiać. ‘Jozuemu’ zmieniono szaty z brudnych na uroczyste i włożono mu czysty zawój.”

A także:

„Przy innej okazji Jehowa kazał Zachariaszowi włożyć koronę na głowę Jozuego (Jeszui) i powiedzieć mu…”.

Towarzystwo Strażnica skrupulatnie wymienia osiem różnych przypadków zastosowania słowa „Jeszu” nawet wymienia miejscowość, która miałaby mieć w swej nazwie to słowo jednak milczy o samym Jeszu synu Nuna i o Synu Bożym. Tak jakby mieli zakaz wiązania tych postaci z tym słowem. A głosiciele świadków Jehowy sami tego nie powiążą gdyż mają nawyk wyłączania samodzielnego myślenia i czekanie aż Strażnica im to napisze wprost. Mimo tych oczywistych braków żyją w błogim przekonaniu, że posiedli wielką wiedzę na temat prawdy objawionej w Pismach Świętych. 

Nie wspominają też, że słowo to było używane w tekstach proroków, jako ZBAWIENIE. Ta informacja również wydaje się być zakazana dla szeregowych głosicieli. Nie mówi się też o tym w innych grupach wyznaniowych nazywających siebie chrześcijanami. Prawdopodobnie by nie przykładać do słowa Jeszu zbyt dużego znaczenia. Słowo to czy to, jako imię czy jako słowo używane w mowie potocznej dla szatana jest przekleństwem i woli jak jego słudzy je skrupulatnie pomijają. 

Niewierni Izraelici i późniejsi żydzi pod przywództwem Rabinów wymyślili, że jak zobaczą w tekstach imię Pana to będą wymawiać zaklęcie „Niech jego imię pójdzie w zapomnienie”. Jeśli jednak decydowali się je wymówić to zniekształcali jego wymowę. W temacie „Prawdziwe imię Chrystusa w tradycji żydowskie” pisałem:

„Czasem jednak żydzi wymawiali to imię, ale zniekształcali je trochę by nadać mu innego sensu, czyli żeby nie odczytać Zbawiciel tylko inaczej. J. Buxtorf w swoim słowniku o tym imieniu w kontekście zaklęcia pisze: ‘Między sobą żydzi nie mówią Jeszu tylko Isszu, co bardziej pasuje do zaklęcia.’” 

Dzisiaj także imię to jest zniekształcane przez nadanie mu rodzaju żeńskiego, czyli dodanie na końcu litery „a” (Jeszua). Dodatkowo wrogowie Chrystusa wskrzeszają przesąd niewiernych żydów twierdząc, że imię Jeszu jest przekleństwem. Zostało to w mocy Ducha Świętego przepowiedziane dla naszego dobra i na zgubę wrogom Syna Bożego.

„Dlatego wyjawiam wam, że nikt w Duchu Bożym, nie może mówić: „Przekleństwem Jeszu.” Nikt też nie może powiedzieć „Panem Jeszu” chyba, że w Duchu Świętym. - 1 Koryntian 12:3

Ponieważ ten fragment Pisma także bywa fałszowany, więc warto podkreślić, że występuje tam zwrot, ἀνάθεμα Ἰησοῦς co czyta się to po grecku: „anatema Jesus” a po polsku „zaklęciem Jeszu”. Ktoś kto posiada Ducha Świętego nie powie, że Jeszu jest przekleństwem czy zaklęciem. Także nie można uznać Jeszu za Pana bez daru Ducha Świętego. Pierwszym darem Ducha jest wiara w Jeszu i deklarowanie, że jest On moim Panem. Dalsze dary otrzymamy w zależności od tego czy prawidłowo zareagujemy na ten pierwszy dar (Dzieje 22:16; Efezjan 4:30; 1 Koryntia 12:31).
______________________
krzysztof sługa pomazańcowy

1 komentarz: