czwartek, 7 stycznia 2016

Jedynym celem wojny są zyski!


„A kupcy ziemi płaczą i żalą się nad nią, bo ich towaru nikt już nie kupuje.” Objawienie 18:11

Oto zestawienie zysków osiąganych przed wojną i w trakcie pierwszej wojny światowej. Po zapoznaniu się z nim proszę odpowiedzieć sobie na pytanie: Czy wojna się opłaca? Jak to możliwe, że jedni ponoszą koszty wojny nawet płacąc cenę najwyższą, podczas gdy inni nie ponoszą żadnych kosztów, a jedynie osiągają wielkie zyski? Czy to jest przypadek?

W poniższym zestawieniu podaję średnią zysków z 4 lat poprzedzających wojnę, a następnie średnią z okresu pierwszej wojny światowej.

FIRMA: roczny zyski przed 1914 - roczny zyski 1914-1918 (wojna)

DuPont (proch): 6 000 000 - 58 000 000

Bethlehem Steel (stal): 6 000 000 - 49 000 000

Unitet States Steel (stal): 105 000 000 - 240 000 000

Anaconda (miedź): 10 000 000 - 34 000 000

Utah Copper (miedź): 5 000 000 - 21 000 000

Central Leather (skóra): 1 170 000 (śr. 3 lat) - 15 000 000 (1916r.)

General Chemical (chemia): 800 000 (śr. 3 lata) - 12 000 000

International Nickel (nikiel): 4 000 000 - 73 000 000

American Suger Refining (cukier): 2 000 000 - 6 000 000


Powyższe dane pochodzą z artykułu Smedleya Darlingtona Butlera „Wojna to brudny interes”.

Nie byłoby w tym nic szokującego, gdyby jednocześnie pod hasłami: patriotyzmu, miłości do ojczyzny, obrony demokracji, itp. nie posyłano biednych ludzi na śmierć. Prości ludzie musieli ponieść wszelkie koszty wojny, nawet umrzeć na froncie, podczas gdy biznesmeni nie tylko nie mieli zamiaru ponosić kosztów, ale wręcz żądali zysków. Oczywiście, nie każda firma była do nich dopuszczona. Żadna z tych firm i setek innych nie miała zamiaru zrezygnować z zysku lub nawet zainwestować oszczędności dla wyższego cel - dla dobra ojczyzny lub obrony demokracji. Nawet dla dobra ojczyzny nie chcieli niczego produkować po kosztach. Żeby jedni mogli czerpać zyski, inni musieli zabijać lub dać się zabić.

Taką sytuację nazywamy ustawką. Nie jest to przypadek, że Hitler został dofinansowany przez amerykańskich bankierów, co ciekawe, także żydowskich. Nawet Stalin dostał kredyty z tego samego źródła, za które mógł się zbroić. Z wojną jest dokładnie tak samo, jak z każdym innym biznesem. Najpierw trzeba zainwestować, by później zebrać zyski. Tyle że wojna daje rekordowe zyski. 

Dowodem, że cały ten biznes jest ustawką są przykłady podane przez Smedleya Darlingtona Butlera, a opublikowane w kwartalniku Szkoła Nawigatorów (tom 8). Czytamy tam na przykład o samolotach, które nigdy nie latały, o statkach, które nigdy nie pływały, o skórzanych siodłach, mimo że kawaleria w tej wojnie nie brała udziału i wielu innych bezsensownych pomysłach, za które miliony dolarów płacił podatnik.

Biznesmeni, którzy na tym zarabiali, to tylko czubek góry lodowej. Pod powierzchnią wody kryje się główna część lodowca i tam są największe zyski. Butler opisał to tak:

„I nie zapominajmy o bankierach, którzy sfinansowali wielką wojnę. Jeśli ktokolwiek spijał śmietankę, to byli to właśnie bankierzy. Jako partnerstwa, a nie korporacje, nie mają obowiązku składania zeznań przed udziałowcami. Ich zyski były równie tajne, co ogromne. Jak bankierzy dorobili się swoich milionów i miliardów, tego nie wiemy, ponieważ te małe sekrety nigdy nie wyszły na jaw, nawet przed senacką komisją śledczą.” (Szkoła Nawigatorów - tłum. Monika Krupska-Kościerza).

Cały świat jest upity winem Wielkiej Nierządnicy i zupełnie nie orientuje się w istniejącej sytuacji. Pismo Święte jednak przepowiada koniec systemu, który wywołując wojny bogaci siebie, jak również swoich kupców. Apostoł Jan w zapisanej przez siebie wizji objawienia pisze, że organizacja odpowiedzialna za wojny zostanie zniszczona. Towarzyszyć temu będzie lament świata biznesu.

„Kupcy twoi byli możnowładcami na ziemi, bo twymi czarami omamione zostały wszystkie narody - i w niej znalazła się krew proroków i świętych, i wszystkich zabitych na ziemi.” Objawienie 18:23,24

Jedynym prawdziwym powodem wojen jest chęć zysku!
__________________
krzysztof pomazańcowy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz